Hu hu ha, zima zła...
Kto jak kto, ale Observer się zimy nie boi. Mimo mrozów i śniegów Św. Mikołaj pojawił się dziś w centralnej Polsce i z żalem zsiadł z wózka, na którym przyjechał (tak mu się spodobała droga). Ale uśmiech na twarzy obdarowanej wynagrodził wszystko - pod czujnym okiem asystenta objechała od razu całą okolicę. Światła, migacze i klakson działały jak trzeba!










